Friedrich Nietzsche, napisal tez taka ksiazke ktora sie po polsku nazywala jak mnie pamiec nie myli ( zapewne myli :) ) "Tako rzecze Zaratustra. Książka dla wszystkich i dla nikogo"
Zrozumial ja tylko czlowiek jak on to nazwal " nie prymitywny " a czlowiek " prymitywny " Ten ktory ma narzucone cechy jakie "potrzebuje" ( niby potrzebuje) aby przezy? zycie tak aby "poj?? do nieba i byc z tego zycia zadowolonym po smierci" przeczyta ta ksiazke .. nic z niej nie zrozumie ... machnie reka i dalej bedzie robil to co robi. A czlowiek "nie prymitywny" ja zrozumie, przemysli i zacznie zyc takim jakim naprawd? jest.B?dzie dazyl do tego co jest naprawde dla niego najlepsze i odrzuci wszelkie nieswiadomie narzucone mu stereotypy. Heh. Mnie to ruszylo i to cholernie. Pozdro.
Mimo wszystko nie chce aby ktokolwiek ten tekst kopiowal gdziekolwiek bez mojej wiedzy.
^1 - Jest to moj znajomy ktory studiuje filozofie , z ktorym przedyskutowalem na ten temat cala noc, dzieki czemu strasznie mnie to zaciekawilo. Nie podalem Imienia ani nazwiska czy tez pseudonimu poniewaz nie mam takiego prawa by jego dane zostaly wystawione w sieci.